środa, 7 października 2009
Mimo Weltschmerz wynikającego z życia studenckiego i całego shitu związanego z październikiem jakoś trafiłem do cribu o własnych siłach. Zastała mnie konferencja najjaśniejszego prezesa rady ministrów. Donald stwierdził, że jego ziomale to taka świetna paczka i super specjaliści jakich nie ma na świecie. Dlatego też należy wywalic ich z funkcki rzadowych i ukryć na korytarzach sejmowych. Jest jescze vice bad guy naszego kraju (Lordem Sith jest K.Czyński)- szef CBA który to zmyślił sobie aferę.
poniedziałek, 5 października 2009
Miro musi opuścić dom wielkiego Tuska
PO ciągle się broni i robi sobie jaja. Opowiadanie o tym jak to posłowie są szlachetni i ekipa Donalda jest cacy. Cała afera to spisek i prowokacja (ojcem chrzestnym przecież ma być Kaczyński). Każdy chce na tej sprawie coś ugrać i się wybielić ale do cholery każdy kto ma choć minimum władzy jest umoczony. Wiadomo ze do władzy nie dojdzie nigdy żaden porządny człowiek ale odświeżenie składu klubów poselskich by się przydało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)