poniedziałek, 5 października 2009

Miro musi opuścić dom wielkiego Tuska

PO ciągle się broni i robi sobie jaja. Opowiadanie o tym jak to posłowie są szlachetni i ekipa Donalda jest cacy. Cała afera to spisek i prowokacja (ojcem chrzestnym przecież ma być Kaczyński). Każdy chce na tej sprawie coś ugrać i się wybielić ale do cholery każdy kto ma choć minimum władzy jest umoczony. Wiadomo ze do władzy nie dojdzie nigdy żaden porządny człowiek ale odświeżenie składu klubów poselskich by się przydało.

Brak komentarzy: