Marvel może być obecnie w rękach właścicieli Myszki Miki i Kaczora Donalda ale komiksowa ofensywa trwa nadal. Po sukcesie Człowieka-Pająka i Iron mana na swoja kolej czekają Thor i Capitan America. Obaj będą sztormowali ekrany kin w 2011 roku. Dla graczy może to oznaczać tylko jedną rzecz. "Filmowe" gry czyli zmora dla milionów graczy ciagnąca się nieustannie od owianego złą sławą i legendami E.T. z Atari. Informacje pogarsza jeszcze wiadomość o tym, że za obie gry odpowiadać będzie Sega. Firma ta stworzyła już nisko oceniane growe adaptacje Iron mana i Hulka. Najbardziej wytrwali fani jeżeli nie spotka nas koniec świata w 1212 zagrają w grę powiązaną z filmem Avengers.
Nieobiektywnie mogę stwierdzić, że szykują się nam fajne filmy i crapy lub średniaki przez które najwięksi fani będą musieli przebić się siłą.
środa, 4 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz